Dawno mnie tu coś nie było. Tydzień u kuzynki. Nocka-Jeziorko. Praca. a zdj nie ma komu robić ;p
Dzisiaj wyskoczyłam trochę na dwór, pogoda była świetna, ale zaczęło padać, nie bo sie zachmurzyło i goodbye sun! Mam też kilka zaległych fotek, które będą poniżej ; )
Kiedyś będąc z Wiolą naszło mnie żeby narysować Juliette, to było jak oglądałyśmy jej nadesłane obrazki ..
Mój tez można tam teraz zobaczyć ; ) co prawda idealny nie wyszedł ale minimalne podobieństwo udało mi się narysować ; )
Uwielbiam kołnierzyki!
koronkowe, napakowane ćwiekami, obszyte perłowymi koralikami, wszystkie <3
ten poniżej to akurat moje DIY, wgl cała koszula była przerobiona z męskiej na dopasowaną i bez rękawów..
moja codzienna kreseczka ;>
***
***
To już dzisiejsze ; )
_____
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz