Kolejne niedzielne popołudnie + myśl, że przed Toba ciężki tydzień...nic miłego.
Długi weekend minął całkiem przyzwoicie ; ) 'spotkanie po latach' z dziewczynami o taaak .
Dzisiaj dopiero się dowiedziałam, że wczoraj miałam imieniny....brawo ja! xd później troche lekcje trzeba było ogarnąć i na rowery, co prawda tylko godzinkę ale zawsze coś.. Jeszcze muszę jakoś zrozumieć fizyke, bo jedyna osoba która mogłaby pomóc nie jest w zasięgu ręki ; / zobaczymy co z tego będzie ;p
Na szczeście w tym tygodniu dni nauki tez się skrócą. W czwartek w nocy wyjazd do Berlina ;) ale nie ciesze się za bardzo bo jeszcze coś nie wypali :>
Zebrało się kilka zaległych zdjęć, tak więc dodaje:
jakieś śniadanko......
i kolorowe końcówki próba nr 2 :
czekam czekamm.. na inf o farbach.. *.*
Którego ranka ; )
i tradycyjnie kropelki *.*
No i trochę ja ;d
Za jakiś czas powinna się tu pojawić sukienka DIY, to taka drobna zapowiedź ;p
Udanego wieczorku : )

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz